forum pilarzy

Forum => Osprzęt i akcesoria => Wątek zaczęty przez: Husqvarna w Styczeń 08, 2008, 05:11:29 pm

Tytuł: Jaki klin ?
Wiadomość wysłana przez: Husqvarna w Styczeń 08, 2008, 05:11:29 pm
Jakie kliny stosujecie przy obalaniu drzew ?
Drewniane ,syntetyczne czy może stalowe ?
Ja osobiście  od 2 lat preferuje kliny Husqvarna i spisują sie dosyć dobrze są odporne na uderzenia

pozdro
Tytuł: Re: Jaki lepszy klin ?
Wiadomość wysłana przez: XPG w Styczeń 08, 2008, 06:20:51 pm
Drewniane są droższe od tych z tworzywa sztucznego i nie maja nacięć zapobiegających wypchnięciu klina z rzazu (szczególnie zimą ta sytuacja w namarzniętym drenie może się zdzrzyć) - z tych powodów stosuję te z tworzyw sztucznych.

Stalowe przy ścince? Tylko do łupania.
Tytuł: Re: Jaki klin ?
Wiadomość wysłana przez: Piotr w Styczeń 08, 2008, 06:44:00 pm
Obecnie też preferuje kliny plastikowe z tych względów co wymienił XPG lecz też samemu można zrobić sobie z drewna i tezę będą wiernie służyły

Pozdrawiam
Tytuł: Re: Jaki klin ?
Wiadomość wysłana przez: XPG w Styczeń 08, 2008, 07:05:46 pm
A jak z drewna to jakie? Buk czy coś jeszcze? Nigdy nie próbowałem klinów własnej roboty - te z tworzywa są za tanie  :lol: żeby zawracać sobie głowę
Tytuł: Re: Jaki klin ?
Wiadomość wysłana przez: oregon w Styczeń 08, 2008, 07:22:49 pm
Cytat: "XPG"
A jak z drewna to jakie? Buk czy coś jeszcze? Nigdy nie próbowałem klinów własnej roboty - te z tworzywa są za tanie  :lol: żeby zawracać sobie głowę

Niektórzy robą z jesionu,buku  ,dębu z twardych drewien choć mi się wydaje ze dobre były z topoli lub osiki  :roll:
Tytuł: Re: Jaki klin ?
Wiadomość wysłana przez: XPG w Styczeń 08, 2008, 07:44:30 pm
Cytat: "oregon"
dobre były z topoli lub osiki  :roll:

Przykro mi ale się nie zgodzę - zdecydowanie takie miękkkie gatunki odpadają  :!:

Ja widziałem tylko z Bk i Js - takie twarde gat jak najbardziej. Ale nie Tpl (żadna)  :!:
Tytuł: Re: Jaki klin ?
Wiadomość wysłana przez: Piotr w Styczeń 08, 2008, 07:48:43 pm
z dobrze wy sezonowanego grabu klin jak ze stali  :P
Tytuł: Re: Jaki klin ?
Wiadomość wysłana przez: Anonymous w Styczeń 13, 2008, 10:50:29 am
do obalania grubych drzew stosuje wszystkie jakie są kliny w tym stalowe [ wszystko zależy od sytuacji ] jak zachodzi potrzeba to na poczekaniu dobrze jest zrobić i z drewna kliny
Do ścinania grubych drzew woże ze 20 szt. klinów ale nieraz braknie
Tytuł: Re: Jaki klin ?
Wiadomość wysłana przez: Husqvarna w Styczeń 13, 2008, 12:38:23 pm
Cytat: "piotr 880"
do obalania grubych drzew stosuje wszystkie jakie są kliny w tym stalowe [ wszystko zależy od sytuacji ] jak zachodzi potrzeba to na poczekaniu dobrze jest zrobić i z drewna kliny
Do ścinania grubych drzew woże ze 20 szt. klinów ale nieraz braknie


20szt. o rzesz w modre po co tyle ?
Tytuł: Re: Jaki klin ?
Wiadomość wysłana przez: XPG w Styczeń 13, 2008, 12:52:30 pm
Trochę dużo. Mi kiedyś do takiej jednej Jd potrzeba było 4 - to mój max. (średnica w pniaku 130 cm)

Ale na wszelki wypadek warto mieć na cały dzień pracy w lesie
Tytuł: Re: Jaki klin ?
Wiadomość wysłana przez: drwal w Styczeń 13, 2008, 02:11:50 pm
mój max w klinach to 5 na drzewo ale to było przy obalaniu dużego dębu
Tytuł: Re: Jaki klin ?
Wiadomość wysłana przez: Anonymous w Styczeń 13, 2008, 03:14:00 pm
panowie jeśli trzeba przebić b, duże drzewo o sporym pochyle w drugą strone , przechylone na np, budynek to nie widze nikogo z tych co tu napisali przy tej robocie i posiadaniu 5 klinów [powodzenia życze] , bardzo często pomagam też sobie tir-forem autem 4x4 a nawet LKT jeśli jest potrzeba -po to właśnie mam tyle klinów a od przybytku głowa nie boli
 w lesie można sobie pozwolić na minimum ale nie w zabudowie
pozdro piotr
Tytuł: Re: Jaki klin ?
Wiadomość wysłana przez: B@rthoS w Styczeń 14, 2008, 02:51:18 pm
(http://support.pl.husqvarna.com/Files/products/large/H410-0075.gif)Kliny do obalania
Wykonane z mocnego poliamidu.
Źródło: „http://www.husqvarna.pl”

Cena:
14 cm / 5,5" - 11-12 zł. (orientacyjna)
20 cm / 8" - 16-17 zł. (orientacyjna)
25 cm / 10" - 19-20 zł. (orientacyjna)

(http://support.pl.husqvarna.com/Files/products/large/H410-0076.gif)Klin do rozłupywania
Wykonany z wysokogatunkowej stali.
Źródło: „http://www.husqvarna.pl”

Cena:
18 cm / 7" - 75 zł. (orientacyjna)

(http://support.pl.husqvarna.com/Files/products/large/h410-0072.gif)Kliny do obalania
Ze stopu magnezu
Źródło: „http://www.husqvarna.pl”

Cena:
12 cm / 5" - 14 zł. (orientacyjna)
Tytuł: Re: Jaki klin ?
Wiadomość wysłana przez: Anonymous w Styczeń 18, 2008, 06:10:04 am
chyba zacznę zamawiać części u Ciebie bo widzę znaczne różnice w cenach - tak jak na kanistrze to jest ponad 40 zł, nawet na klinach są różnice 4-5 zł
Tytuł: Re: Jaki klin ?
Wiadomość wysłana przez: szyma1992 w Grudzień 19, 2008, 10:50:02 pm
http://allegro.pl/item511404009_kliny_d ... tanio.html (http://allegro.pl/item511404009_kliny_do_obalania_drzew_okazja_tanio.html)

stosunkowo dobra cena... ciekawe jak z materiałem ale mozna sie pokusic... ale doliczajac przesylke wychodzi bardzo porownywalnie  ;) Pozdrawiam
Tytuł: Re: Jaki klin ?
Wiadomość wysłana przez: sorbek5 w Grudzień 20, 2008, 06:19:44 am
Szyma jak musisz to sprawdzaj,mnie też kiedyś podobne wcisnęli,miały być super i połakomiłem się i wielka kaszana :o tylko była z tego,raz jak temp spadła tak do 0 to pękały france przy mocniejszym walnięciu młotem,dwa wyskakiwały jak były za lekko wbite mimo tych zadziorków.a jak przechylasz na drugą stronę drzewko to sam wiesz ile razy trzeba puknąć.Sprawiłem sobie te duże alusowe z wkładką drewnianą i mam spokój z klinami.Wymieniam tylko wkładki drewniane i pracują dalej,pozdrawiam
Tytuł: Re: Jaki klin ?
Wiadomość wysłana przez: Sudety w Styczeń 27, 2011, 09:33:00 pm
A ja polecam kliny z wysezonowanego drewna Gruszy najlepiej znaleść jakiś stary poniemiecki okaz.
Tytuł: Re: Jaki klin ?
Wiadomość wysłana przez: Chwoja w Styczeń 29, 2011, 12:19:28 pm
Mi ogólnie to kliny na zrębach jedynie się przydają, od kwietnia zeszłego roku posiadam dwa kliny Oregona - duży czerwony i mały żółty. Do samego podłożenia żeby "cofki" nie było to wkładam żółtego, dwa stuki siekierką i git. Do przebicia służy większy (20cm) czerwony, idzie elegancko, nie wyskakuje bo ma ząbki z jednej strony. W moim odczuciu kliny niemal niezniszczalne. Wiadomo, od czasu do czasu trzeba "wyprostować" tył na szlifierce, i to wszystko. Polecam.

Co do większych sztuk, w zabudowaniach: samymi klinami bym nie ryzykował tylko albo ścinka sekcjami albo hyc na drzewo z liną i odciąganie za pomocą wciągarki ręcznej - metoda pewniejsza i wygodniejsza niż naparzanie w 10 klinów.
Tytuł: Re: Jaki klin ?
Wiadomość wysłana przez: radzik w Styczeń 29, 2011, 05:31:09 pm
Ja też używam Oregona, mam kilka sztuk, dwie wielkości. Przy naprawdę dużych drzewach używam dużych stalowych.
Drewniane można robić też z grabu, z tym że ogólnie drewniane mają tę wadę, że potrafią wysunąć się z rzazu, najczęściej w zimie przy dużym mrozie.
Tytuł: Re: Jaki klin ?
Wiadomość wysłana przez: mini w Styczeń 29, 2011, 07:56:05 pm
dziśaj wbijałem klin po drugim uderzeniu wypadł a świerk poleciał w drugą strone naszczęscie nic nikomu sie nie stało  :arrow: sprzęt terz nie ucierpiał
Tytuł: Re: Jaki klin ?
Wiadomość wysłana przez: Chwoja w Styczeń 29, 2011, 08:26:53 pm
Ehehe najlepsze są kliny "no name" za 6zł, te żółte albo czerwone  :lol:  :lol:  :lol:  Raz latem, upał 30 stopni, biorę nowiusieńki żółty i za pierwszym strzałem klin rozpadł się na miliard części :lol:  Dobrze że zasłonę miałem opuszczoną bo do dziś bym odłamki z ryja wyciągał ;)  Od tamtej pory nie dotykam nawet tego szajsu, szkoda piniendzy i zdrowia.
Tytuł: Re: Jaki klin ?
Wiadomość wysłana przez: zalcer w Styczeń 29, 2011, 08:41:48 pm
dobre ale drogie sa tez duze aluminiowe kliny, jak sie ma dobry mlot i nie wali na oslep to starczy na bardzo dlugo. ja mam  tez zawsze 1 maly aluminiowy w kieszace na komorke,  mozna powiedziec ze nic nie wazy a na drzewie niekiedy sie  nada a mlotek to se zrobie z galezi jakiejs grubszej na drzewie.

Raz powalalem duza topole i mialem tylko 2 male kliny i lekka siekiere,
musialem inne drzewo poplasterkowac w odpowiedniej grubosci talarki i jako podklady urzywac,.
Topola sekcyjnie cieta i zostal pien  z 10 metrowy, gruby musialem niezle sie napukać zeby sie przechylil i pod ciezarem  zgiol
Tytuł: Odp: Jaki klin ?
Wiadomość wysłana przez: Grizli w Listopad 20, 2019, 08:25:01 pm
https://youtu.be/SHa5XUj0z98

Jesli ktos czesto pracuje z zasobnymi drzewostanami, albo wycina komercyjnie, ceni swoj czas i zdrowie, taki zestaw sprawdza sie znakomicie, wiem to z doswiadczenia.
Tytuł: Odp: Jaki klin ?
Wiadomość wysłana przez: KamilM w Listopad 20, 2019, 10:47:40 pm
Można iść o krok dalej i zamiast wykorzystywać taśmę mierniczą w powyższym zestawie , warto rozważyć  zakup poniższego urządzania.
https://www.youtube.com/watch?v=Q_QHzFMq57g#t=1m10s