Autor Wątek: gałąź nad liniami SN  (Przeczytany 14029 razy)

Mandi

  • Gość
Re: gałąź nad liniami SN
« Odpowiedź #30 dnia: Październik 23, 2012, 07:46:22 pm »
Cytat: "master2703"
Witam Wszystkich, podpinam się pod temat gdyż mam pytanko o podobnej tematyce... Sprawa wyglada tak, być może będę miał do położenia 5 topoli, w zasięgu ich koron znajduje się linia średniego napięcia. Wszystkie drzewa stoją równolegle do lini średniego napięcia, działka prawdopodobnie jest własnością gminy, która przekazuje owe drzewa na ławki na stadion dla piłkarzy z mojej miejscowości. Jest miejsce do położenia drzewek równolegle do lini energetycznej, ale... gdyby... czasem... jakimś cudem... drzewko poleciało w kierunku lini... Co w tej sytuacji? Gmina powinna poprościć wraz z wydaniem zezwolenia na nadzór przez ZE, nad ścinką czy bez szemrania (jak niektórzy pisali wyżej) odrazu powinni odpiąć linię?
Zawsze możesz podjechać do ZE,i zapytać jak się oni zapatrują na tą sprawę,ale jak nie ma bezpośredniego zagrożenia dla lini,wątpie żeby wypieli linki za darmo.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Offline master2703

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 71
Re: gałąź nad liniami SN
« Odpowiedź #31 dnia: Październik 23, 2012, 08:21:15 pm »
Dobra tak pewnie zrobię, ale bezpośrednie zagrożenie dla linii to nie jest zasięg korony drzewa? tzn gdyby poleciało w jej stronę to korona zahaczyła by o linię.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Mandi

  • Gość
Re: gałąź nad liniami SN
« Odpowiedź #32 dnia: Październik 23, 2012, 10:25:28 pm »
Cytat: "master2703"
Dobra tak pewnie zrobię, ale bezpośrednie zagrożenie dla linii to nie jest zasięg korony drzewa? tzn gdyby poleciało w jej stronę to korona zahaczyła by o linię.
To jest tak jak ci kolo No Name napisał,po to masz kjliny lub jakiegoś potworka do pociagnięcia,abyś obalił zgodnie ze sztuką.Nikt ci nie wyłączy lini,bo nie jesteś pewien swoich umiejętności.Jeśli robisz w tej profesji,i masz roboty od groma powinieneś pomysleć o ubezpieczeniu(oc).Pogadaj na forum z Chwoją,on  cos na ten temat wie więcej.A jak nie czujesz się na siłach, podziel skóre na niedzwiedziu dogadaj się z kimś bardziej doswiadczonym i zróbcie robotę jak się patrzy (przynajmniej ja bym tak zrobił)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Traper

  • Gość
Re: gałąź nad liniami SN
« Odpowiedź #33 dnia: Grudzień 28, 2012, 10:23:59 pm »
Pytanie odnośnie tego tematu - kto organizuje szkolenia do pracy przy liniach energetycznych? Jaki jest orientacyjny koszt?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Offline marek2403

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: gałąź nad liniami SN
« Odpowiedź #34 dnia: Kwiecień 25, 2013, 06:38:08 pm »
Hejka, wiesz? niebardzo wiem jak moge ci pomóc- faktycznie ,wbij fotke a bede mógl pomóc... Wiesz jestem pilarzem od ponad 10 lat i lubie trudne drzewa,wyzwania itp... Pracuje od 6 miesiecy pod liniami i tez czasem mam problemy z niektórymi drzewami i wiesz? -ja na twym miejscu wyciął klina , i zamiast klinuw obalajacych uzył lewara do samochodów- sam uzywam i 100 satysfakcji... pozdrawiam