Autor Wątek: kleszcze zrywkowe  (Przeczytany 6822 razy)

adaś

  • Gość
kleszcze zrywkowe
« dnia: Marzec 10, 2008, 11:52:29 am »
Witam... wiem że idea tego forum nie dotyczy zrywki drewna, ale mam nadzieję na pomoc...w środowisku zrywkarzy pewne zainteresowanie wzbudziły ostatnio kleszcze zrywkowe agregatowane z ciągnikami rolniczymi. moje pytanie - czy obserwujecie u siebie pracę tym sprzętem?? jak się sprawdza...interesują mnie też ewentualne nadleśnictwa, na terenie których prowadzi się zrywkę kleszczami (szczególnie w okolicach Warszawy oraz na Pomorzu Środkowym). z góry dziękuję za udzielone informacje.
pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

forum pilarzy

kleszcze zrywkowe
« dnia: Marzec 10, 2008, 11:52:29 am »

Piotr

  • Gość
Re: kleszcze zrywkowe
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 10, 2008, 03:23:12 pm »
Witaj !

Jak najbardziej tematy związany z forum tylko ja nie mam pojęcia o zrywce
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Anonymous

  • Gość
Re: kleszcze zrywkowe
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 10, 2008, 06:08:25 pm »
w Nadleśnictwie w którym pracują moi znajomi  - RDLP łódź
kleszcze raczej nie są powszechne bardziej wyciągarki
 dlatego ja nie pomogę
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

DAREK

  • Gość
Re: kleszcze zrywkowe
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 10, 2008, 07:08:48 pm »
JA JESTEM Z RDLP WARSZAWA ZNAM KILU KTóRZY PRACUJą Z KLESZCZAMI A RACZEJ MYGłOWNICą PLUS KLESZCZE
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

adaś

  • Gość
Re: kleszcze zrywkowe
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 10, 2008, 09:17:31 pm »
super... czy mogę prosić o jakieś namiary?? jakie nadleśnictwo??
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Lumberjack

  • Gość
Re: kleszcze zrywkowe
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 10, 2008, 10:01:45 pm »
Pracuje na wyciągarce fransgart nie pracowalem kleszczami , ale z tego co slyszalem z opini to kleszcze sa do bani . Na lancuchach jak sztuki sa zapiete maja wieksza swode ruchu i przy manewrach ciagnikiem w trudnych warunkach lpeij sie sciagaja to jest moje zdanie.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Anonymous

  • Gość
Re: kleszcze zrywkowe
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 11, 2008, 04:52:46 am »
też przychylam się do tej opinii -chociaż w łatwym terenie [duży ciągnik] zrywkarz się nie narobi przy używaniu kleszczy, podjeżdrza i zabiera , układa
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

DAREK

  • Gość
Re: kleszcze zrywkowe
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 11, 2008, 05:50:15 pm »
Cytat: "adaś"
super... czy mogę prosić o jakieś namiary?? jakie nadleśnictwo??
nie wiem czy mogę dekonspirować moich znajomych .A tak naprawdę co chciałbyś wiedzieć ,co cię interesuje.Mogę tylko dodać ,to co powiedział mój kolega zrywka kleszczami to niezła robota siedzę w ciągniku i wcale z niego nie wychodzę chyba że po następny browar haa haaa....
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

adaś

  • Gość
Re: kleszcze zrywkowe
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 11, 2008, 07:18:01 pm »
potrzebuję informacji do artykułu... chciałbym też zobaczyć sprzęt "w akcji"... dowiedzieć się w jakich warunkach pracuje, jak sie sprawdza... zdania na temat zasadności stosowania kleszczy zrywkowych są dość mocno podzielone... a to, że nie trzeba wysiadać z ciągnika jest ich niewątpliwą zaletą...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

DAREK

  • Gość
Re: kleszcze zrywkowe
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 11, 2008, 07:31:53 pm »
Cytat: "adaś"
potrzebuję informacji do artykułu... chciałbym też zobaczyć sprzęt "w akcji"... dowiedzieć się w jakich warunkach pracuje, jak sie sprawdza... zdania na temat zasadności stosowania kleszczy zrywkowych są dość mocno podzielone... a to, że nie trzeba wysiadać z ciągnika jest ich niewątpliwą zaletą...
na dziś  zobaczenie ich podczas pracy jest niemożliwe gdyż kolega pracuje na drugiej klasie wieku chyba że chciałbyś zobaczyć pokaz inscenizowany ,pracujemy w różnych warunkach wydaje mi się że najlepiej sprawdzają się na powierzchniach zrębowych przy niedużych  odległościach zrywki
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Anonymous

  • Gość
Re: kleszcze zrywkowe
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 11, 2008, 08:56:56 pm »
wygoda , nie naszarpanie się jest ważne - ale wydajność a co za tym idzie -kasa chyba ważniejsze
 minus dla kleszczy  w wydajności , plus wygodzie
 nie wiem czy są z agregowane kleszcze z wyciągarką np w powierzchniach trudnych dociągasz wyciągarką a wywozisz kleszczami
 piszcie też jakie są koszty zakupu [ dla zorientowanych] to też ważne
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

adaś

  • Gość
Re: kleszcze zrywkowe
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 14, 2008, 02:22:37 pm »
Cytat: "DAREK"
na dziś  zobaczenie ich podczas pracy jest niemożliwe gdyż kolega pracuje na drugiej klasie wieku chyba że chciałbyś zobaczyć pokaz inscenizowany ,pracujemy w różnych warunkach wydaje mi się że najlepiej sprawdzają się na powierzchniach zrębowych przy niedużych  odległościach zrywki

pokaz nie byłby chyba konieczny, ale chętnie porozmawiałbym z osobą, która taką zrywkę prowadzi...odnośnie wad i zalet, wydajności, awaryjności... interesują mnie głównie okolice warszawy i Pomorze, z tego tytułu, że najłatwiej byłoby mi się tam właśnie osobiście skontaktować z osobami które pracują tym sprzętem... :idea:
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

DAREK

  • Gość
Re: kleszcze zrywkowe
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 14, 2008, 07:49:24 pm »
Jeśli byś chciał z nim lub z nimi porozmawiać  to mieszkamy około 100 km od Warszawy .Będę próbował ich namówić na rozmowę ,jak mnie się to uda zrobić to się odezwę .Oczywiście jeśli będziesz chciał przemierzyć taki kawałek drogi ,znając życie to moi znajomi najwcześniej będą mogli pogadać po świętach Wielkanocnych
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

adaś

  • Gość
Re: kleszcze zrywkowe
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 15, 2008, 12:22:14 pm »
Ok, będę bardzo wdzięczny... Ja też przed Wielkanocą raczej nie będę miał okazji się skontaktować... Dzięki wielkie za info. Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

adaś

  • Gość
Re: kleszcze zrywkowe
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 18, 2008, 03:01:08 pm »
Darku....i jak z tą rozmową??  Wystarczyłby mi nawet kontakt telefoniczny...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

forum pilarzy

Re: kleszcze zrywkowe
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 18, 2008, 03:01:08 pm »

 

anything
anything