Autor Wątek: realia gwarancji STIHL-"synonim jakości i dobrego serwisu"  (Przeczytany 71509 razy)

Anonymous

  • Gość
Re: realia gwarancji STIHL-"synonim jakości i dobrego serwis
« Odpowiedź #135 dnia: Luty 12, 2012, 09:56:49 pm »
Cytat: "czystyogrod"
Wszystko ma się podejściem człowieka,odwiedzałem kilka serwisów i z różnymi ludzmi w nich rozmawiałem ale przekonałem się że najbardziej nadętymi ludżmi sa Husqvarnowcy,zupełnie nie dało się z nimi pogadać o innych Firmach,jak coś wspomniałem o innych to myslałem że mnie zaczną bić bo tylko ich najlepsze a inne nie istnieją,zupełnie jak konie z klapkami na oczach, poza husqą świata nie widzą i chyba życie by za nie oddali,w Stihlu tak zacietrzewieni nie byli,choć wyczuwało się delikatny nacisk

Doje.....łeś jak dzik w sosnę.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

forum pilarzy

Re: realia gwarancji STIHL-"synonim jakości i dobrego serwis
« Odpowiedź #135 dnia: Luty 12, 2012, 09:56:49 pm »

Offline Agart

  • Expert
  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 1555
    • Solo 656
    • Solo 106B
  • Imię: Artur
Re: realia gwarancji STIHL-"synonim jakości i dobrego serwis
« Odpowiedź #136 dnia: Luty 13, 2012, 10:37:54 am »
Cytat: "BimBeR"
Doje.....łeś jak dzik w sosnę.
 :mrgreen:
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »
Sprzedaję sprzęt SOLO - uwaga moje wypowiedzi mogą być tendencyjne!

Offline janek38

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 162
Re: realia gwarancji STIHL-"synonim jakości i dobrego serwis
« Odpowiedź #137 dnia: Luty 13, 2012, 01:02:52 pm »
Cytat: "kordi82"
Janek spokojnie :)
Coś ci chyba styki pozamarzały :roll:  :roll:  :roll:
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »
Nie możesz odpalić?? czy to Husqvarna czy Stihl nie szarp tyle bo wyjdzie ci gil

Offline kordi82

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 998
    • Husqvarna 357XP, Echo 352-ES
    • Husqvarna 555 RXT, Kawasaki KBH-48, Shindaiwa B450
Re: realia gwarancji STIHL-"synonim jakości i dobrego serwis
« Odpowiedź #138 dnia: Luty 13, 2012, 05:47:52 pm »
Cytat: "janek38"
Cytat: "kordi82"
Janek spokojnie :)
Coś ci chyba styki pozamarzały :roll:  :roll:  :roll:

Przecież to Twoje drugie konto :D zawsze pojawia sie po Tobie i przyznaje Ci racje :D Jak nie było Cię chwilę na forum to jego też :D Co ciekawe też ma "różne" piły jak Ty "różną" sprzedaż i serwis :) zawsze od niego słyszałem przypominanie o tych samych rzeczach np. moc Shindaiwy B450, jak i różnych dziwnych rzeczach :) Co ciekawe koleś podobnie jak TY uważa Husqvarne za całe zło świata, natomiast Stihl już jest ok. :D Ja sie moge mylić, ale w takim razie zbierzność poglądów jest 100% :)

P.S. Styki mam cały czas zamarznięte :D
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Offline janek38

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 162
Re: realia gwarancji STIHL-"synonim jakości i dobrego serwis
« Odpowiedź #139 dnia: Luty 15, 2012, 08:34:18 am »
Ręce opadają,ciekawe ile jeszcze kont się doszukasz ,może napisz do admina niech adres Ip sprawdzi czy to ten sam użytkownik
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »
Nie możesz odpalić?? czy to Husqvarna czy Stihl nie szarp tyle bo wyjdzie ci gil

budremex

  • Gość
Re: realia gwarancji STIHL-"synonim jakości i dobrego serwis
« Odpowiedź #140 dnia: Maj 05, 2012, 02:21:33 pm »
WITAM
Tak zrobiłem jak koledzy pilarze radziliście skontaktowałem się bezpośrednio z Kierownikiem Działu Technicznego STIHL, opisałem problem i "eureka". Po drugiej interwencji Pana kierownika wada znaleziona, wadliwy gaźnik wymieniony,zawór padnięty wymieniony,piła działa bez zarzutu ale ile zdrowia mnie to kosztowało to sobie możecie wyobrazić.Jedna rada jak serwis unika usunięcia usterki na gwarancji to do Pana Kierownika efekt murowany. Jak odbierałem piłę serwisanci patrzyli na mnie jak na wroga ale piłę musieli naprawić, oddać idealnie wyczyszczoną z uśmiechem na twarzy.
Pozdrawiam
Dariusz
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Offline mardok1986

  • Longersi :)
  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2884
    • makita dcs5030, dolmar ps5000, jonsered 2152, stihl 200t, solo 681, dolmar 7900
    • makita dbc 4510d x3
Re: realia gwarancji STIHL-"synonim jakości i dobrego serwis
« Odpowiedź #141 dnia: Maj 10, 2012, 10:56:24 pm »
Zakupiłem nowa pilarkę makity dcs5030 po 40 litrach paliwa przestała palić kompletnie. Oddałem na gwarancji z zielonym olejem H, tam gdzie kupiłem, a tam nie ma serwisu więc wysyłali ją. W piątek ją oddałem a w wtorek była naprawiona i czekała na mnie, okazało się iż uszkodzone zostało łożysku wału z uszczelniaczem, jakieś wadliwe było to łożysko. Także póki co z serwisy MAKITA jestem zadowolony, i nie marudzili że to przez zielony olej. Dodam iż piła wróciła w nie nagannym stanie, pracuję nią i póki co jest ok.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

sintesi

  • Gość
Re: realia gwarancji STIHL-"synonim jakości i dobrego serwis
« Odpowiedź #142 dnia: Październik 17, 2012, 05:24:55 pm »
A ja polecam serwis Stihl w Poznaniu przy ul. Bukowskiej. Za przegląd mojej wiekowej, ale wyśmienitej 024 zapłaciłem...5zł! Sprawdzona została regulacja gaźnika, obroty, paliwo, świeca, ewentualne luzy, sprzęgło, bęben sprzęgła i ogólny stan. Pogratulowali sprzętu i dali kilka cennych rad. Bez wymądrzania się itp. Polecam też ceny części zamiennych i akcesoriów. Łańcuchy, prowadnice są dużo tańsze niż na allegro. Pilnik Stihla 4zł, a w Leroy chiński 9zł. Jeśli to czytają to pozdrawiam i do zobaczenia. ;)

P.S. Co do zakupu wielokrotnego chińskich pił na zarżnięcie w ramach gwarancji to współczuję. Ja za swoją używaną dałem 600zł i wiem, że odpali, potnie i krzywdy nie zrobi.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Offline irukard

  • Expert.
  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 273
  • Płyn do spryskiwaczy to nie jest dobre paliwo.
    • Las Dom Ogród
Odp: Re: realia gwarancji STIHL-"synonim jakości i dobrego serwis
« Odpowiedź #143 dnia: Październik 11, 2013, 01:18:32 pm »
Także póki co z serwisy MAKITA jestem zadowolony, i nie marudzili że to przez zielony olej.

Makita nie marudzi. Makita informuje, że olej ma spełniać normę JASO-FD. A w wielu spornych przypadkach jeżeli dealer poprosi, da się załatwić naprawę warunkową - nieodpłatną lub częściowo płatną.
Las Dom Ogród - DAGO Sokółka - Autoryzowany serwis urządzeń spalinowych Dolmar i Makita
e-mail: krzysztof@lasdomogrod.pl

Offline jare

  • Moderator
  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 628
Odp: realia gwarancji STIHL-"synonim jakości i dobrego serwisu"
« Odpowiedź #144 dnia: Styczeń 25, 2015, 07:46:32 pm »
Maszyny na gwarancji oddajesz wyłącznie do autoryzowanych dealerów, obojętnie którego bo mają obowiązek przyjąć nawet jeśli nie kupiłeś u nich. W centrali nie przyjmą paczki przysłanej przez klienta

Offline kozioł

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: realia gwarancji STIHL-"synonim jakości i dobrego serwisu"
« Odpowiedź #145 dnia: Sierpień 12, 2015, 12:31:07 pm »
Witam,
To ja też opiszę jak Stihl dba o dobrych klientów, którzy zostawili u nich kupę kasy. Prowadzę działalność związaną z pielęgnacją zieleni i posiadam dużo sprzętu stihla. W tym roku postanowiłem, że kupię dodatkową kosę i dmuchawę. Zdecydowałem się na kosę FR 410 za 3500zł (jest to kosa z elastycznym ramieniem) i ten zakup okazał prawdziwe oblicze stihla a mianowicie: nie dość, że czekałam około 2 tygodni aż została dostarczona kosa do dealera to po trzech dniach lekkiej pracy kosa uległa awarii (przestała przenosić napęd na głowicę) oczywiście oddałem kosę na gwarancję. Z zewnątrz nie było widać żadnych uszkodzeń, po za tym że na elastycznym ramieniu obejmy plastikowe, które trzymały przewody elektryczne stopiły się. Po oddaniu kosy nie otrzymałem żadnego narzędzia zastępczego na czas naprawy kosy więc kupiłem kolejną kosę stihla gdyż nie mogłem mieć przestoju w pracy. Po dwóch tygodniach otrzymałem pismo iż "awaria kosy jest skutkiem nieprawidłowej eksploatacji. Potwierdzeniem naszej opinii jest wyraźne przegięcie (uszkodzenie mechaniczne) widoczne na osłonie". Jakaś masakra, jak można przegiąć tworzywo, które jest twarde jak kamień? Po za tym jak oddawałem kosę nie stwierdził człowiek, który ją przyjmował żadnego przegięcia ani pęknięcia!!! Teraz piszą, że jak chcę to mogą mi ją naprawić za 500zł, zajebiście wydałem na kosę 3500zł, przez awarię musiałem kupić następną za 3200zł i teraz jeszcze 500zł cudowny biznes!!! Właśnie taki jest stihl! 

Offline big_tom

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 21
    • Sokołów Podlaski
    • MS 230
  • Imię: Tomasz
Odp: realia gwarancji STIHL-"synonim jakości i dobrego serwisu"
« Odpowiedź #146 dnia: Styczeń 12, 2017, 09:07:32 am »
Po pierwsze trzeba rozgraniczyć firmę stihl od autoryzowanego serwisu, który jest odrębną firmą. Na kosę czekałeś długo bo takich modeli przeważnie dealerzy nie trzymają na stanie i muszą je zamówić, a jak nie mają z czym zamówić to czekają żeby zamówić coś więcej żeby przesyłka wyszła tańsza (większość tak robi).
Co do twojej kosy KOZIOŁ to może serwisant coś zj...bał i później chciał to jakoś rozliczyć (bo z własnej kieszeni się nie dokłada) i to jest największe bandyctwo.

Offline partner

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 130
    • Partner 465 495 545 5000
    • kosa Al-Ko najmocniejsza
  • Imię: Piotr
Odp: realia gwarancji STIHL-"synonim jakości i dobrego serwisu"
« Odpowiedź #147 dnia: Styczeń 19, 2019, 08:08:39 am »
1 sprawa to kazdy autoryzowany serwis jest po to aby zarobic / ktos kto nie ma kasy bedzie zaskoczony delikatnie mowiac / czy naprawi przy okazji sprzet tj zalezy w jakie rece trafi , przyklad ide do husqvarny po przewod paliwa facet przynosi przewody oregona i mowi ze kosztuje on u nich 70 zl za metr a 100 zl kosztowal klebek 7.5 m z przesylka z oregona fakt ze teraz podniesli cene o 50% a co sie beda rozdrabniac ;)

Offline RobertK

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
    • WLKP
    • RE129
  • Imię: Robert
Odp: realia gwarancji STIHL-"synonim jakości i dobrego serwisu"
« Odpowiedź #148 dnia: Kwiecień 11, 2019, 12:58:24 pm »
Ja swoja przygodę z.myjką Stihl Re129 ropocząłem ponad pół roku temu . do dzisiaj przepracowała max 40 min . cztery razy była uruchomikna i za każdym razem się zepsuła. Serwis za kazdym razem twierdził, że naprawia grzecznosciowo ? Jesli ich wyroby są tak trwałe lub źle serwisowane Nie polecam zakupów nic co ma nazwę Stihl.

forum pilarzy

Odp: realia gwarancji STIHL-"synonim jakości i dobrego serwisu"
« Odpowiedź #148 dnia: Kwiecień 11, 2019, 12:58:24 pm »

 

anything
anything