Autor Wątek: Kanister combi husqvarna  (Przeczytany 9028 razy)

hqv

  • Fanatyk!
  • Expert!
  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 672
  • Fanatyk!
    • Lasu
Odp: Kanister combi husqvarna
« Odpowiedź #30 dnia: Sierpień 02, 2017, 09:10:09 pm »
Mnie po 3 latach ułamała sie wlewka od paliwa. :D Mam stary typ combi.
Sprawny sprzęt i odpowiednie ubranie to podstawa!

forum pilarzy

Odp: Kanister combi husqvarna
« Odpowiedź #30 dnia: Sierpień 02, 2017, 09:10:09 pm »
Tu podaj tekst alternatywny

BimBeR

  • Administrator.
  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 14
Odp: Kanister combi husqvarna
« Odpowiedź #31 dnia: Sierpień 02, 2017, 09:48:11 pm »
Mnie po 3 latach ułamała sie wlewka od paliwa. :D Mam stary typ combi.
Te wlewki paliwa to porażka. Łatwo utrącić. Dlatego używam kombi z oregona.
https://www.dahlmann-home.de/documents/image/18/1805/kanister-1-1.jpg
Nalewaki też się zacinały i uprościłem do podstawowej wersji :)

Kalory

  • Zawodowiec
  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 583
  • Fanatyk ergonomii
Odp: Kanister combi husqvarna
« Odpowiedź #32 dnia: Sierpień 02, 2017, 09:51:11 pm »
Ja bardzo sobie cenię nalewaki, chociaż muszę powiedzieć, że stare nalewaki (zielone) się łamały, a nowe się kur... zacierają.
Rozkompletowałem ostatnio jeden z nich w przypływie nerwów i stwierdzam, że o ile stary dał się rozebrać, to nowy już nie. Jest złożony na zatrzask nie do otwarcia.
Zaciera się puchnący od benzyny plastik, wystarczyłoby odrobinę luźniejsze pasowanie!
Słowem, bubel, bubel i jeszcze raz bubel. Nie polecę.

Drwalhunter

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 48
Odp: Kanister combi husqvarna
« Odpowiedź #33 dnia: Sierpień 25, 2017, 03:35:35 pm »
A aj mam kanister kombi hqv już 22 lata. Z tych pierwszych. Nalewaki czarne bez żadnych uszczelek. Z tym że do oleju manualny. Bańkę olejową wymieniłem bo dostała strzała samym czubeczkiem obalanego świerka i pękła. Tyle lat. Aż boję się pomyśleć ile paliwska przez nią przepuściłem. Mnogo, mnogo. Teraz z tego co widzę już nie ma na rynku profesjonalnej firmy produkującej sprzęt na lata. Teraz ma się psuć a Goj ma kupować! jakość dno i wodorosty - cena została. Tak jest ze wszystkim. To się nazywa "celowe postarzanie produktu". A może by tak do KOD-u napisać? Niech demonstrację pod przedstawicielstwem w Szwecji zrobią? Kijowski jest w tym dobry :-)

Kalory

  • Zawodowiec
  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 583
  • Fanatyk ergonomii
Odp: Kanister combi husqvarna
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpień 27, 2017, 11:23:26 am »
Następny nalewak ze stopem zrobię sobie sam, a na wysokiej jakości nalewaki hq obrócę się zadkiem.
Reflektuje ktoś na niezniszczalny, metalowy, rozbieralny i niecieknący nalewak?
Jak zrobię, to mogę się podzielić.

Drwalhunter

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 48
Odp: Kanister combi husqvarna
« Odpowiedź #35 dnia: Sierpień 28, 2017, 09:49:06 pm »
No zapodaj fotki.

Kalory

  • Zawodowiec
  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 583
  • Fanatyk ergonomii
Odp: Kanister combi husqvarna
« Odpowiedź #36 dnia: Sierpień 31, 2017, 08:04:01 pm »
Na razie burza mózgów, szukam najszybszego i najtańszego rozwiązania.

Wykombinowałem, jak z 2 wylewek można zrobić jedną.
Jeden nalewak rozcinamy po zewnątrz uważając, żeby nie uszkodzić wewnętrznych elementów.
Drugiemu rozcinamy końcówkę i zdejmujemy kompletną tulejkę.
Przecieramy papierem ściernym (tak, uszorstni ale też zmniejszy średnicę) króciec nieodcięty, składamy nieuszkodzone elementy do kupy i teoretycznie powinno działać.
Szlag mnie trafia, markowy sprzęt, jeden nalewak 40 zł, a takie cyrki się dzieją po niedługim czasie użytkowania. Jakby inszyniery nie mogły zrobić mniej spasowanego detalu. Nosz kur.


forum pilarzy

Odp: Kanister combi husqvarna
« Odpowiedź #36 dnia: Sierpień 31, 2017, 08:04:01 pm »
Tu podaj tekst alternatywny