Autor Wątek: Husqvarna 353 XP czy nie?  (Przeczytany 9733 razy)

Offline DariusziD

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 123
    • Podlasia
    • Tajga Ps180(2 szt.) 359 353 346xpg
    • Fs120, Fs350
  • Imię: Dariusz
Odp: Husqvarna 353 XP czy nie?
« Odpowiedź #30 dnia: Maj 16, 2019, 09:49:47 am »
Nie żartuj że bierzesz na poważnie wszystko co napiszą w ulotkach reklamowych. Papier wszystko przyjmie....
Staram się wyjaśnić precyzyjnie, korzystając z materiałów Husqvarny, wątpliwości i swoje i innych skoro są zapytania.
A ty proponujesz kierować się dewizą ala - nie bierz na poważnie wszystkiego co w materiałach producenta jest podane do publicznej wiadomości na całym świecie. Dziwne to stanowisko. Ja mam odmienne.
Zadowolony jestem z formy w jakiej firma Husqvarna wyjaśniła różnice pomiędzy jej produktami. Bardzo mi to odpowiada, mniej mnie interesują procentowe efekty wydajności. Zakładam, że te maszyny bez znaczka xp dużo przerobią drzewa, gdyż rzadko będą gościły w warsztatach naprawczych, a to jest wynikiem tego, że nie muszą pracować na maxa.
Nie interesuje mnie który model jest wydajny, interesuje mnie rozwiązanie techniczne które ułatwi mi pracę.
Już pisałem wcześniej, każdy z nas ma inne potrzeby które wyznaczają takie a nie inne wybory. Świadomy wybór jest wynikiem rozumienia zjawisk, technologi i posiadania wiedzy w poszukiwanym zakresie.
W związku z tym że producent ma świadomość że są ludzie którzy preferują inne technologie produkuje maszyny w wielu możliwych konfiguracjach. Analizujmy co do nas mówi, co nam sprzedaje, bedzięmy szczęśliwsi i mniej spracowani otaczając się sprzętem który lepiej do nas pasuje.
Niepowinno to nikomu przeszkadzać.
Nie od razu Kraków zbudowano.

forum pilarzy

Odp: Husqvarna 353 XP czy nie?
« Odpowiedź #30 dnia: Maj 16, 2019, 09:49:47 am »

Offline jurek5551

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 424
    • lubelskie
    • 346xp ms193t
    • fs240
  • Imię: Jerzy
Odp: Husqvarna 353 XP czy nie?
« Odpowiedź #31 dnia: Maj 16, 2019, 12:10:08 pm »
A skąd wiesz że do budowy maszyn bez xp nie użyto tych samych części ale po nieco "łagodniejszej" kontroli jakości? Wtedy teza o większej trwałości mniej wysilonych maszyn może być błędna. A charakterystyki silników i tak nie poznamy bo producent nie ujawnia krzywych przebiegu momentu i mocy więc może sobie napisać co chce a my możemy to sprawdzić tylko doświadczalnie. Więc dla mnie trochę jałowe rozważania jak nie mamy danych do dyskusji poza ulotkami. Moim zdaniem stworzono sztucznie różne pilarki tylko dlatego żeby mieć szerszą ofertę. A może gdzieś trzeba było upchac ciut słabsze wały? Nie wiem.

Offline DariusziD

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 123
    • Podlasia
    • Tajga Ps180(2 szt.) 359 353 346xpg
    • Fs120, Fs350
  • Imię: Dariusz
Odp: Husqvarna 353 XP czy nie?
« Odpowiedź #32 dnia: Maj 17, 2019, 09:12:50 am »
Moim zdaniem stworzono sztucznie różne pilarki tylko dlatego żeby mieć szerszą ofertę. A może gdzieś trzeba było upchac ciut słabsze wały? Nie wiem.
Po pierwsze jest to błędne myślenie, występuje u ludzi nieposiadających wiedzy o planowaniu produkcji masowej. Jest to myślenie pozostałe po dawnych czasach biedy w PRL-u w rodzaju podmiany podzespołów w warsztatach samochodowych albo podczas sprzedaży pojazdu.
Po drugie produkcja seryjna jest uruchamiana, gdy w partii próbnej nie wykryje się zbyt dużej ilości wadliwych elementów, grubo poniżej 1% przy dzisiejszej skali milionów egzemplarzy. Pomysł otwierania kolejnej linii produkcyjnej i opracowywanie kolejnych norm selekcji dla wadliwych i już raz odrzuconych materiałów jest zupełnie niezrozumiały, zwłaszcza dla tak małego ułamka procentowego.
Po trzecie wały korbowe są odkuwane i obrabiane, a wadliwe przetapiane ponownie i materiał nie jest tracony, nierzadko w pobliżu albo na terenie huty, aby ograniczyć procent wadliwych w fabrykach finalnych podczas obróbek ulepszających i wzmacniających typu, cieplna (hartowanie indukcyjne), chemiczna(azotowanie). Wały korbowe mogą się różnić, ale wynikać to ma z obliczeń wytrzymałościowych, i braku potrzeby umacniana bez uzasadnienia, bo wiąże się to z kosztami.
Po czwarte maszyny dedykowane dla instytucji chroniących nam życie nie mogą być produkowane z gorszych, wadliwych materiałów - a uzasadnieniem nie może być brak koniczności posiadania cech wydajności.
Po piąte maszyny ułatwiające niesienie pomocy są wybierane z parametrami bardziej odpowiadającymi tej dziedzinie lub wykonane w odmiennej technologi, uwidocznionej w decydujących o tym i kluczowych elementach konstrukcyjnych (np. cylinder, tłok,). Nie są, tak jak sugerujesz produkowane z wadliwych cylindrów np. firmy Mahle, stosowanych w innych modelach. Firma Mahle by sobie na to nie pozwoliła. Wyobraź sobie reklamę, że firma ta reklamuje, że zezwoliła na wykorzystanie wadliwych cylindrów, tłoków do produkcji mniej wydajnych maszyn dla ratownictwa i służb drogowych.
Sam widzisz, że to nie możliwe.
Podsumowując wszystko można negować i łatwo jest to robić. Lepiej jest cieszyć się, że są firmy, produkty i że możemy ich używać w chociażby ograniczonym okresie swojego życia. A jeśli już ktoś narzeka na produkty Husqvarna nie ma pojęcia w jak luksusowych czasach żyjemy. Szukanie powodów do narzekania to zła dewiza. Zamiast ich szukać w tym czy lepsza jest xp czy bez, lepiej stosować obie te technologie i mieć z tego radochę.
A skoro mowa o przyjemności z pracy w lesie, w kontakcie z przyrodą przy pomocy narzędzi typu kosy, pilarki - raduje myśl, że jest nas tak wielu. Niech to łączy a nie dzieli.



« Ostatnia zmiana: Maj 17, 2019, 10:52:23 am wysłana przez DariusziD »
Nie od razu Kraków zbudowano.

Offline jurek5551

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 424
    • lubelskie
    • 346xp ms193t
    • fs240
  • Imię: Jerzy
Odp: Husqvarna 353 XP czy nie?
« Odpowiedź #33 dnia: Maj 17, 2019, 12:09:55 pm »
Muszę Ci przyznać że prawdopodobnie masz rację że nie ma takiej selekcji części więc pozostaje powód czysto marketingowy: poszerzenie gamy produktów jak najtańszym kosztem bez opracowywania nowej konstrukcji. Nie mogli zostawić tego samego cylindra co w xp bo przeróbka 353 na 346xp  byłaby banalna i tania.

Offline DariusziD

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 123
    • Podlasia
    • Tajga Ps180(2 szt.) 359 353 346xpg
    • Fs120, Fs350
  • Imię: Dariusz
Odp: Husqvarna 353 XP czy nie?
« Odpowiedź #34 dnia: Maj 17, 2019, 04:35:25 pm »
- pozostaje powód czysto marketingowy: poszerzenie gamy produktów jak najtańszym kosztem bez opracowywania nowej konstrukcji.
Zgadza się. Powodem było działanie marketingowe - odnalezienie potrzeb klientów i dostosowanie do niej gamy produktów, oraz co najważniejsze dla firmy czerpanie zysków. Bez zysku nic nie powstanie na dłuższą metę.
Dlatego powstały pilarki profesjonalne bez znaczka xp - dzięki ich cechom, których oczekują klienci.  Wstawię ci tabelkę, z której możesz odczytać, że pilarki farmerskie posiadają podobne parametry do tych profesjonalnych bez znaczka xp, brakowało im tylko wytrzymałości. A tego oczekiwali klienci. Jednak coś im trzeba było dać nowego, co by je wyróżniało, zamiast zwyczajnego montażu mało sprawnych cylindrów farmerskich. Opracowano cylindry z kanałami dolotowymi, które znacznie rozszerzyły funkcjonalność tych pilarek, spłaszczono charakterystyki momentów i rozszerzono zakres występowania. Jak się okazuje z materiału pod tym linkiem - https://swiatmotocykli.pl/motocykle/technika-moc-a-moment-obrotowy/ -

"Przede wszystkim chciano uczynić silniki bardziej elastycznymi, poszerzając zakres obrotów użytkowych do poziomu nieznanego wcześniej. Ten kierunek zaznaczył się wyraźnie już na początku lat dziewięćdziesiątych. Nowe charakterystyki, preferujące bardziej „płaski” przebieg wykresów momentu obrotowego, sprzyjały obniżaniu zużycia paliwa i redukowaniu ilości szkodliwych substancji w spalinach. Normy były nieubłagane".

Pamiętać jednak należy, że pilarki bez znaczka xp zostały pozbawione wypełniaczy na wale korbowym co ogranicza diametralnie zasilanie silnika. Nigdy nie uzyskają takich osiągów jak te które posiadają te elementy. Oba te rozwiązania wykorzystano jednocześnie w serii 5xx z znaczkiem xp.
To te maszyny stanowią przyszłość, mimo początkowych wad i problemów materiałowych, bazują na doświadczeniach serii 3xx i nie tylko.
Niestety albo stety - taki morał tej historii.
« Ostatnia zmiana: Maj 18, 2019, 07:41:22 am wysłana przez DariusziD »
Nie od razu Kraków zbudowano.

forum pilarzy

Odp: Husqvarna 353 XP czy nie?
« Odpowiedź #34 dnia: Maj 17, 2019, 04:35:25 pm »