Autor Wątek: MAKITA DCS 520 remont  (Przeczytany 2870 razy)

Offline mardok1986

  • Longersi :)
  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2870
    • makita dcs5030, dolmar ps5000, jonsered 2152, stihl 200t, solo 681, dolmar 7900
    • makita dbc 4510d x3
Odp: MAKITA DCS 520 remont
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 15, 2018, 10:19:37 pm »
Nie napisze ci bo nie wie, łapiesz za koło magnesowe i ruszasz mocno jak luzu nie wyczujesz jest ok, to samo strona wału od strony sprzęgła, możną ściągnąć bęben i jest wygodniej, sprawdzić trzeba jeszcze czy nie ma luzu poosiowego, jak nie ma to ok i tyle.

Ja piszę o tym że jak nie ma luzu na zimno to i na ciepło mieć nie będzie, a on o tym że jak ostygnie to ma luz, no własnie, jak na zimno ma luz to jest do wymiany i tyle, ale nie i dalej głupoty pisze. Po za tym proponuje włączyć myślenie, a ubliżanie komuś to słabe argumenty na temat pomocy przy badaniu luzów w łożysku. Kilka postów piszę koleś o tym jak jestem głupi i jak to się zna, ale nie napisze mędrek jak zbadać ten luz, tylko pisze jak głupi jestem.

forum pilarzy

Odp: MAKITA DCS 520 remont
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 15, 2018, 10:19:37 pm »

Offline krzyss

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 38
    • małopolska
    • DCS520
    • DBC400
  • Imię: Eugeniusz
Odp: MAKITA DCS 520 remont
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 15, 2018, 11:22:51 pm »
W wyższe techniczne Loko jakoś nie wierzę. Mam dysortografię, ale nawet będąc solidnie spity, nie zrobię połowy błędów, które on robi (mam wyższe techniczne, zazwyczaj czegoś tam uczą) :/

Co do luzów na łożysku - brak wyczucia "macaniem" nie musi oznaczać dobrego łożyska, ale metody nie kwestionuję. Wyczuwalny luz, to łożysko padnięte, brak wyczuwalnego luzu i brak nierównomierności tarcia tocznego, to spore szanse na dobre łożysko.

Online jurek5551

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 424
    • lubelskie
    • 346xp ms193t
    • fs240
  • Imię: Jerzy
Odp: MAKITA DCS 520 remont
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 16, 2018, 07:00:06 am »
Otóż to! Wcale nie oznacza to dobrego łożyska ale należy pamiętać przy tych obrotach i temperaturze stan "uszkodzone bez objawów" będzie trwał raczej bardzo krótko.

Offline krzyss

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 38
    • małopolska
    • DCS520
    • DBC400
  • Imię: Eugeniusz
Odp: MAKITA DCS 520 remont
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 16, 2018, 07:31:25 am »
Otóż to! Wcale nie oznacza to dobrego łożyska ale należy pamiętać przy tych obrotach i temperaturze stan "uszkodzone bez objawów" będzie trwał raczej bardzo krótko.

Temperatura tu ma niewiele do rzeczy, o ile nie wchodzimy na tyle wysoko, by zmieniała się struktura materiałowa łożyska, do tych 100-150 stopni właściwosci materiału praktycznie się nie zmieniają. Z pamięci trochę ciężko strzelać ile to będzie, okolice 150-200 stopni? Natomiast jeśli są uszkodzenia, nawet takie bezobjawowe (np przegrzanie łożyska w okolice 200-250 stopni), to łożysko momentalnie padnie. Jeśli było na suchej benzynie (lub dostały się opiłki z pierścieni/gładzi), moga być jakieś mikrozatarcia, też łożysko momentalnie padnie.

Ja bym na to patrzył pod kątem generowanych kosztów jeśli idzie o wymianę, jeśli są stosunkowo niewielkie, to wymieniać i śpi się spokojnie, jeśli są spore, to zabawa w ryzyko. Trafia mi się naprawiać obrabiarki i jeśli objawami uszkodzenia maszyny był hałas/drgania, to łożyska zazwyczaj lecą wszystkie, bez "diagnozowania" czy dobre, nawet jeśli usterkę widać np w padniętych kołach zębatych. Ot zazwyczaj ponowne rozbieranie maszyny kosztuje sporo więcej, niż koszt zakupu łożysk. Tu macaniem można tylko stwierdzić padnięcie łożyska, nie stwierdzi natomiast jednoznacznie stanu dobrego.

edit
Może też nieco wyjaśnię w kwestii pasowań łożysk czy luzów fabrycznych łożyska. Jeśli jest spora zmienność obciążeń, to stosuje się pasowania ciaśniejsze (inaczej zniszczy się czop wału lub zewnętrzna oprawa pod łożysko, tu karter). Zazwyczaj jest to na pierścieniu wewnętrznym, czasem na zewnętrznym, bywa że i na obu (w pilarce moim zdaniem powinno być na obu). Jeśli spasujemy montaż łożyska ciaśniej, to wprowadzimy spore naprężenie na kulkach i bieżniach, a to z kolei może powodować mocniejsze grzanie się łożyska i szybsze jego zużycie. Wtedy robi sie łożyska z fabrycznym luzem, przy ciasnym montażu ten luz jest kasowany i łożysko pracuje w takich samych warunkach, jak łożysko z luzem nominalnym i normalnym pasowanie montażowym. Łożysko z nominalnymi luzami też będzie pracowało na wysokich obrotach, czy temperaturach otoczenia jak to "z luzami", ale musi być luźniej pasowane montażowo (w sensie bez przesadnie ciasnych pasowań).
« Ostatnia zmiana: Marzec 16, 2018, 07:44:01 am wysłana przez krzyss »

Online jurek5551

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 424
    • lubelskie
    • 346xp ms193t
    • fs240
  • Imię: Jerzy
Odp: MAKITA DCS 520 remont
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 16, 2018, 08:21:42 am »
Dzięki! Taki post to mi coś wyjaśnił. Ja bym jednak stanowczo odradzał wymianę łożysk jezeli wyglądają na dobre komuś kto nie ma doświadczenia i odpowiednich narzędzi. Można dużo popsuć i w efekcie wymienić na gorsze niż były. No chyba że nie mamy nic do stracenia...

Offline Borow

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 26
    • warszawa
    • makita DCS520 solo 639 stihl ms 260 018
    • fs 55
  • Imię: piotr
Odp: MAKITA DCS 520 remont
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 22, 2018, 11:34:42 pm »
       WITAM
 Pilarka poskładana  odpaliła, a tu lipa kolejny problem!! nie można jej zgasić.  Myślałem  że to włącznik zapłonu ale po odpięciu kabelka od cewki iskra jest dalej. Zaniosłem do serwisu powiedzieli że cewka.Ale gdy wróciłem do domu włożyłem starą świecę sprzed naprawy wszystko jest oki. tylko dymi bardziej. KTOŚ MIAŁ PODOBNY PRZYPADEK.   

Offline mardok1986

  • Longersi :)
  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2870
    • makita dcs5030, dolmar ps5000, jonsered 2152, stihl 200t, solo 681, dolmar 7900
    • makita dbc 4510d x3
Odp: MAKITA DCS 520 remont
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 23, 2018, 07:40:21 am »
tym kabelkiem co wychodzi z cewki dotknij masy i jak gaśnie to przełącznik jest zepsuty

Offline Borow

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 26
    • warszawa
    • makita DCS520 solo 639 stihl ms 260 018
    • fs 55
  • Imię: piotr
Odp: MAKITA DCS 520 remont
« Odpowiedź #22 dnia: Marzec 25, 2018, 10:31:21 pm »
   Dzięki mardok mialeś rację przycinał się włącznik potraktowałem go nitro i jest oki.  a w serwisie chcieli mnie naciągnąć na cewkę nawet części nie mają tylko na zamówienie. Ale łożyska i uszczelniacze wymienili , zależało mi na orginałach żeby przez kolejne lata nie zaglądać jedno łożysko jest mniejsze od drugiego. Resztę zrobiłem sam. To jest bardzo prosta konstrukcja ms 018 sprawił mi więcej problemów. ALE NIE JEST TO TANI REMONT stwierdzam że nie opłacalny zrobiłem go z sentymentu. zamienników mało. A cylinder został stary jakiś czas temu byłem u gościa na regulacji solo od slawka już myślałem że kupiłem padło a On mi tak ją dopracował że drugi rok śmiga pali super. I On powiedział żebym odkręcił cylinder tej makity i wypolerował go papierem wodnym 2500 bo on ma nikasil i z jego doświadczenia to najczściej zaciera pierścień i tłok.Jak niema rys i spoleruję te czarne smugi to powinno być oki i tak zrobiłem  udało się. Robiliście coś takiego??? jak ją dotrę i wyreguluje gaźnik wżucę filmik.

forum pilarzy

Odp: MAKITA DCS 520 remont
« Odpowiedź #22 dnia: Marzec 25, 2018, 10:31:21 pm »