Autor Wątek: Jak sobie poradzić z zaklinowaną siekierą  (Przeczytany 3847 razy)

Offline MlodyDrwal96

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Mława
  • Imię: Paweł
Jak sobie poradzić z zaklinowaną siekierą
« dnia: Kwiecień 05, 2018, 01:47:10 pm »
Dzień dobry
Rodzice poprosili mnie, żeby pociąć drzewo i czesto mi się zdarza, że po uderzeniu siekiera dosyć mocno się wbija i ciężko ją wyjąć. Dopiero co zaczynam "przygodę", macie jakieś praktyczne metody, zeby sobie szybko z tym radzic? (Nie chodzi mi o to, gdzie uderzyć)

forum pilarzy

Jak sobie poradzić z zaklinowaną siekierą
« dnia: Kwiecień 05, 2018, 01:47:10 pm »

Offline hqv

  • Fanatyk!
  • Administrator.
  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1409
  • Fanatyk!
    • Lasu
Odp: Jak sobie poradzić z zaklinowaną siekierą
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 05, 2018, 02:45:40 pm »
Zmienić na siekierę rozłupującą lub siekieromłot. Najlepiej się rąbie mokre drewno.
Sprawny sprzęt i odpowiednie ubranie to podstawa!

Offline Rol@nd

  • Longersi :)
  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 404
  • "STIHL" nr.1 na świecie :)
    • ms250 2011r. ms362 C-M 2016r. ms084 :)
    • fs38
Odp: Jak sobie poradzić z zaklinowaną siekierą
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 05, 2018, 06:28:34 pm »
Tak jak wyżej kupic siekierę Fiskars x25 na takie klocki starczy drogo ale warto
sam mam i polecam. robota robi się przyjemna kubiki ubywają człowiek się nie męczy.

Offline Jarwis

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 151
    • Husqvarna
  • Imię: Michał
Odp: Jak sobie poradzić z zaklinowaną siekierą
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 05, 2018, 07:11:33 pm »
(Nie chodzi mi o to, gdzie uderzyć)
Własnie sęk tkwi w tym, żeby wiedzieć gdzie uderzyć.

Offline Rol@nd

  • Longersi :)
  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 404
  • "STIHL" nr.1 na świecie :)
    • ms250 2011r. ms362 C-M 2016r. ms084 :)
    • fs38
Odp: Jak sobie poradzić z zaklinowaną siekierą
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 05, 2018, 07:17:53 pm »
(Nie chodzi mi o to, gdzie uderzyć)
Własnie sęk tkwi w tym, żeby wiedzieć gdzie uderzyć.
takim fiskarsem gdzie byś nie walnął tam pęka sęki takie 5cm pękają, drewno najlepiej pociąć i tak po dwóch tygodniach na słonku pryzmowane
 wtedy widać dokładne naturalne pęknięcia.

Offline piotr880

  • enter
  • ArBo
  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 193
Odp: Jak sobie poradzić z zaklinowaną siekierą
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 05, 2018, 09:02:06 pm »
bzdury
,

Offline Rol@nd

  • Longersi :)
  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 404
  • "STIHL" nr.1 na świecie :)
    • ms250 2011r. ms362 C-M 2016r. ms084 :)
    • fs38
Odp: Jak sobie poradzić z zaklinowaną siekierą
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 05, 2018, 09:37:33 pm »

Offline Krzychuxp7

  • Longersi :)
  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 455
Odp: Jak sobie poradzić z zaklinowaną siekierą
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 05, 2018, 11:21:50 pm »
(Nie chodzi mi o to, gdzie uderzyć)
Własnie sęk tkwi w tym, żeby wiedzieć gdzie uderzyć.
takim fiskarsem gdzie byś nie walnął tam pęka sęki takie 5cm pękają, drewno najlepiej pociąć i tak po dwóch tygodniach na słonku pryzmowane
 wtedy widać dokładne naturalne pęknięcia.


Pęknięcia pęknięciami ale i tak "najwygodniej" wychodzi rąbanie świeżo pociętego drzewa bo nie stawia ono żadnych oporów tylko elegancko odlatuje, druga kwestia choćby sobie kupił największego fiskars-a to jak nie opanuje techniki posługiwania się siekierą to i tak nic nie zdziała. Jak zacznie machać siekierą jak łopatą to skończy się na tym że zrobi sobie kuku i nie będzie wiedział nawet dlaczego i jak to się stało.

Do autora tematu, jak rodzicie proszą cię o pomoc przy drzewie gdzie trzeba się posługiwać takimi narzędziami jak siekiera najpierw TY poproś tatę żeby ci pokazał jak się tym przyzwoicie i bezpiecznie pracuje bo jaki pożytek z tego że to pójdziesz i porąbiesz taczki za pół dnia a do domu wrócisz jakbyś robił w kopalni, nie tędy droga. Uwaga ode mnie, nie zaczynaj rozłupywania od środka klocka tylko od brzegów, lżej i efektywniej, siekiera to nie łuparka nie wystarczy położyć i popchnąć, trzeba pomyśleć jak się za to zabrać żeby zrobić przy minimum wysiłku.

Offline piotr880

  • enter
  • ArBo
  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 193
Odp: Jak sobie poradzić z zaklinowaną siekierą
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 06, 2018, 06:50:59 am »
święte słowa
,

Offline Rol@nd

  • Longersi :)
  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 404
  • "STIHL" nr.1 na świecie :)
    • ms250 2011r. ms362 C-M 2016r. ms084 :)
    • fs38
Odp: Jak sobie poradzić z zaklinowaną siekierą
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 06, 2018, 09:48:38 am »
Takim fiskarsem robota idzie 2x szybciej i lżej nawet bez wiedzy na temat rąbania.
klocki co zwykła siekiera tylko sie wbije i utknie taki fiskars rozwala na jeden strzał
albo wyskoczy ale nie utknie bo ma wyprofilowany klin i odpowiednia stal zapewnia gładź.
rąbanie klocków o 50-60cm średnicy bez problemu walić po pęknięciach i samo sie rozwala.

po obejrzeniu filmu zapewne stwierdzicie że inny klocek bez sęku itp.
widać dokładną różnice nad zwykłymi siekiero-młotami
zwykłe tylko sie wbijają i trzeba szarpać.



http://allegro.pl/gardena-siekiera-rozlupujaca-1-6kg-60cm-1600s-8718-i7256231519.html

http://allegro.pl/fiskars-siekiera-rozlupujaca-x25-xl-4-generacja-i6971473854.html

http://allegro.pl/stihl-siekiera-do-rozlupywania-ax-20-pc-i6713298424.html

z czego ten fiskars najlepszy bo ma wage i długie stylisko jak tym rąbniesz to wszystko sie rozwala.
Jakośc musi kosztować a jak ktoś woli kupić zwykły młot do drewna za 50zł to sie na tym przejedzie szybko.
Rąbałem juz chyba wszystkimi  typami siekier i młotów, wiem co pisze to nie są głupoty to są realia
i to już twoja decyzja co kupisz  tanie i badziew czy drogie i dobre.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 06, 2018, 10:07:07 am wysłana przez Rol@nd »

Offline Krzychuxp7

  • Longersi :)
  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 455
Odp: Jak sobie poradzić z zaklinowaną siekierą
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 06, 2018, 10:09:24 am »
Nawet mi się nie chce na to odpowiadać ale zrobię specjalnie dla ciebie wyjątek.
Ty może umiesz rąbać, on nie, gwarantuje ci to i żaden fiskars go tego nie nauczy bo choćby miał na tyle szczęścia że porąbie cokolwiek więcej niż zwykłą która mu się klinuje to jak twój fiskars mu właśnie "ODBIJE!" i wyląduje mu na głowie to będziesz wtedy tłumaczył czym? Ojcu powie że pan z forum kazał mu kupić fiskarsa i samo się "bezpiecznie" porąbie, najpierw trzeba nabrać pewnych umiejętności i dopiero podchodzić do tematu, sprzęt to sprawa drugorzędna bo każdym robotę zrobi  ale żadnym nie zrobi jej bezpiecznie jak nie ma o tym grama pojęcia, lepsza zaklinowana stara siekiera niż rozwalony łeb nowiutkim fiskarsem który miał robić sam.

Jak zaczynałeś kiedykolwiek w młodości jakieś roboty nie potrzebowałeś nauki/instruktażu? wystarczył tylko sprzęt i samo szło?Jak idziesz na zrąb to od razu przechodzisz do obalania w ciemno czy może jednak myślisz i analizujesz wszystkie możliwe opcje?

Autor niech sobie robi czym chce i jak chce, wolna ręka ale trzeba sobie zdawać sprawę z konsekwencji jakie mogą z tego wyniknąć.

Offline Rol@nd

  • Longersi :)
  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 404
  • "STIHL" nr.1 na świecie :)
    • ms250 2011r. ms362 C-M 2016r. ms084 :)
    • fs38
Odp: Jak sobie poradzić z zaklinowaną siekierą
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 06, 2018, 10:49:47 am »
Koniec internetu robicie z chłopaka dzieciaka z przedszkola któremu ojciec dał siekiere i kazał rąbać.


Offline Krzychuxp7

  • Longersi :)
  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 455
Odp: Jak sobie poradzić z zaklinowaną siekierą
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 06, 2018, 10:58:46 am »
Koniec internetu robicie z chłopaka dzieciaka z przedszkola któremu ojciec dał siekiere i kazał rąbać.
http://www.youtube.com/watch?v=yu0Cf6-SOAE




Bo takie są fakty co widać czarno na białym:


Dopiero co zaczynam "przygodę", macie jakieś praktyczne metody, zeby sobie szybko z tym radzic? (Nie chodzi mi o to, gdzie uderzyć)



Jak on ma cokolwiek zrobić jak nie wie jak bo jest świeżak i dopiero zaczyna "przygodę" i nawet mi nie pisz że dorosły itd. bo nijak się to ma do rzeczywistości bo jak nie ma wiedzy i doświadczenia to choćby miał 50 lat to nic dobrego tą siekierą nie zrobi, fiskarsem również żeby było jasne.

Offline Rol@nd

  • Longersi :)
  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 404
  • "STIHL" nr.1 na świecie :)
    • ms250 2011r. ms362 C-M 2016r. ms084 :)
    • fs38
Odp: Jak sobie poradzić z zaklinowaną siekierą
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 06, 2018, 11:31:27 am »
Przyznam nie czytałem całości.
Wielkiej filozofii przecież nie ma by zamachnąć siekierę i skierować ją w kierunku klocka.
Metoda prób i błędów jest najlepsza z takiej się najwięcej nauczy.

Offline Krzychuxp7

  • Longersi :)
  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 455
Odp: Jak sobie poradzić z zaklinowaną siekierą
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 06, 2018, 03:07:27 pm »
Przyznam nie czytałem całości.
Wielkiej filozofii przecież nie ma by zamachnąć siekierę i skierować ją w kierunku klocka.
Metoda prób i błędów jest najlepsza z takiej się najwięcej nauczy.

Powiedz to tym co nie mają palców lub mają porozwalane łby. Też się zapewne uczyli metodą prób i błędów bez nadzoru/wytycznych starszych.

forum pilarzy

Odp: Jak sobie poradzić z zaklinowaną siekierą
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 06, 2018, 03:07:27 pm »