Autor Wątek: Stihl FS 350 nie odpala  (Przeczytany 648 razy)

Offline Szarik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Miejsce
    • Stihl FS 350
  • Imię: Krzysiek
Stihl FS 350 nie odpala
« dnia: Kwiecień 06, 2019, 07:11:58 pm »
Witam wszystkich! Na wstępie chciałem powiedzieć, że jestem nowym użytkownikiem forum, a konto założyłem, ponieważ mam problem z kosą i nie znalazłem odpowiedzi, co zrobić. Mam nadzieję, że sam również będę mógł komuś pomóc :) . A teraz do rzeczy.

Mam problem z kosą spalinową Stihl FS 350. Ma już swoje lata, bo kupiona bodajże w 2003r. Przez bardzo długi czas chodziła bez problemu. Kilka lat temu nie chciała odpalać po zimie. Jak już zagadała, to przez cały sezon chodziła. Ale 4 lata temu poszła do serwisu, tam wyczyścili gaźnik w ultradźwiękach, zmienili uszczelki, membrany i wyregulowali. Chodziło dobrze. Ale w zeszłym roku zaczęły się problemy z odpalaniem na zimnym silniku. Na ciepłym odpalała, ale ogólnie zaczęła czasem tracić wolne obroty, więc sam wyjąłem gaźnik, wyczyściłem i zmieniłem membrany i uszczelki. Sprawdziłem zawór iglicowy (nie zacina się), oraz ułożenie jego dźwigni (jest na równi z płaszczyzną gaźnika). Może było trochę lepiej i cały sezon tak chodziła. Ostatnio ją wyjąłem i chciałem odpalić, a tu nic. Nie zagada. Kilka razy odpaliła na 3sek i koniec. Do tego, przy kręceniu, zaczęła się lać benzyna spod filtra paliwa. Wyjąłem gaźnik, sprawdziłem membrany i są okej, nie stwardniałe, popękane, czy cokolwiek innego. Zawór iglicowy chodzi. Tłok od strony gaźnika ładny, bez rys (oprócz oryginalnych, poprzecznych), gładź cylindra nie przytarta. Chciałem zobaczyć od strony tłumika, więc go wyjąłem i się okazało, że był prawie pełny benzyny. Benzynę wylałem, zajrzałem do cylindra i sytuacja taka, jak z drugiej strony. Wszystko poskładałem i nadal brak reakcji. Nie jestem pewnym, ale wydaje mi się, że starter kręci się dosyć lekko... W porównaniu z piłą łańcuchową, mam wrażenie, że jest różnica w sile potrzebnej do zakręcenia. To by wskazywało na słabą kompresję. Ale sprawdziłem i wyszło 6,5-7bar.
Iskra jest, świeca nowa.
Zastanawia mnie tylko ilość paliwa podawana do cylindra. Jeśli wyrzuca je przez filtr, a do tego było w stanie napełnić tłumik, to może zwyczajnie go zalewa? Tylko, że tu jest gaźnik ZAMA C1Q-S51A z jedną śrubą regulacyjną (LD - od wolnych obrotów). Więc nie ma jak zmienić ilości paliwa.
Co jeszcze sprawdzić?

Dziękuję i pozdrawiam :)

forum pilarzy

Stihl FS 350 nie odpala
« dnia: Kwiecień 06, 2019, 07:11:58 pm »

Online hqv

  • Fanatyk!
  • Administrator.
  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1371
  • Fanatyk!
    • Lasu
Odp: Stihl FS 350 nie odpala
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 06, 2019, 07:48:56 pm »
Na ten moment to gaźnik puszcza mieszankę. Coś źle złożyłeś.
Sprawny sprzęt i odpowiednie ubranie to podstawa!

Offline Szarik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Miejsce
    • Stihl FS 350
  • Imię: Krzysiek
Odp: Stihl FS 350 nie odpala
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 06, 2019, 08:11:14 pm »
Czyli, mówiąc wprost, ładuje za dużo paliwa, non stop, tak? Tylko co może być tego powodem? Chodzi mi po głowie, żeby zmienić zawór iglicowy. Co do błędnego złożenia... No tam nie bardzo jest gdzie się pomylić. Uszczelki i membrany założone w dobrej kolejności, dźwignia zaworu iglicowego na równi z płaszczyzną gaźnika. Regulacji jakiejkolwiek prawie brak. Może już zwyczajnie gumka na zaworze nie trzyma? Albo sprężynka za słabo naciska?

Online hqv

  • Fanatyk!
  • Administrator.
  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1371
  • Fanatyk!
    • Lasu
Odp: Stihl FS 350 nie odpala
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 06, 2019, 08:56:59 pm »
Zrób zdjecie gaźnika jak rozkręcisz.
Sprawny sprzęt i odpowiednie ubranie to podstawa!

Offline Szarik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Miejsce
    • Stihl FS 350
  • Imię: Krzysiek
Odp: Stihl FS 350 nie odpala
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 06, 2019, 09:31:07 pm »
No dobrze, tak zrobię. Co dokładnie sfotografować? Po całkowitym demontażu, czy tylko bez górnej i dolnej pokrywy?
Jeszcze napiszę kolejność, jak mam poskładane.
Od "strony pompującej" (tak to nazwę), mam pokrywę, uszczelkę, membranę pompującą i gaźnik.
Od przeciwnej strony mam pokrywę, membranę sterującą, uszczelkę i gaźnik.

Tak na chłopski rozum, to wygląda, jakby zawór iglicowy się nie zamykał i cały czas było podawane paliwo. Ale sprawdziłem i się nie zacina.

Jak już będę miał rozkręcone do zdjęć, to co mogę przy okazji sprawdzić?

Online hqv

  • Fanatyk!
  • Administrator.
  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1371
  • Fanatyk!
    • Lasu
Odp: Stihl FS 350 nie odpala
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 06, 2019, 10:04:13 pm »
Zrób jak założysz zawór.
Sprawny sprzęt i odpowiednie ubranie to podstawa!

Offline Szarik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Miejsce
    • Stihl FS 350
  • Imię: Krzysiek
Odp: Stihl FS 350 nie odpala
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 06, 2019, 10:06:12 pm »
Dobrze, zrobię po założeniu zaworu.
A w ogóle moje rozumowanie jest dobre? Do tej pory miałem jedynie styczność z gaźnikami pływakowymi, więc ten jest dla mnie poniekąd nowością.

Online godoy

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 179
  • uzytkownik
    • uzytkownik
  • Imię: Łukasz
Odp: Stihl FS 350 nie odpala
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 07, 2019, 04:44:50 am »
Jak na moje oko pierwsza rzecz to poknociles kolejnosc membrana-uszczelka :o :o :o ,, po drugie ,cisnienie tez  troche juz slabe{{{ponizej masz link i sprawdz sobie czy rzeczywiscie dobrze poskladales gaznik ,,, http://remontpil.com/image/catalog/IPL/brushcutters/stihl/FS300,350.pdf

Offline Szarik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Miejsce
    • Stihl FS 350
  • Imię: Krzysiek
Odp: Stihl FS 350 nie odpala
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 07, 2019, 11:40:34 am »
Dzięki za link. Sprawdziłem i mam założone membrany, jak na schemacie.
Ciśnienie może troche słabe, ale mój manometr nie jest zbyt dokładny. Dziś podniosłem kosę i złapałem za sznurek. Opadała kilkanaście sekund (w okolicach 15).
Może być coś nie tak i membrana sterująca zostawia zawór iglicowy cały czas lekko otwarty?

Offline Jarwis

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 151
    • Husqvarna
  • Imię: Michał
Odp: Stihl FS 350 nie odpala
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 07, 2019, 01:39:12 pm »
Generalnie za domknięcie zaworka iglicowego odpowiada sprężynka i w czasie kiedy silnik jest zgaszony, membrana nie ma prawa otworzyć zaworka iglicowego, chyba że jest ona już stara, twarda i pozostaje wtedy jej wymiana. Inną sprawa jest szczelność samego połączenia iglica-gniazdo i to polecam sprawdzić.

Offline Szarik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Miejsce
    • Stihl FS 350
  • Imię: Krzysiek
Odp: Stihl FS 350 nie odpala
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 07, 2019, 09:37:45 pm »
Przyczyna znaleziona. Membrana sterująca, mimo iż dopasowywana pod model kosy i numer zestawu naprawczego, okazała się inna. Poniżej zdjęcia zarówno, o które proszono wyżej, jak i membrany.
Stara membrana, to ta z mniejszym metalowym kółkiem i większą ilością otworków na nim. Ta nowa miała wyższy "pin", który naciska na zawór. Spiłowałem go i kosa pali, ale nie chodzi dobrze. Czasem jej brakuje paliwa i dławi. Jak dam więcej paliwa, to ma zbyt wysokie obroty jałowe. Czasami chodzi idealnie, a czasem ją zdusi. Zapewne, jest to spowodowane większym kółkiem na membranie, które wymagałoby większego podciśnienia. Zamówię nowy zestaw, od razu z zaworkiem iglicowym.
https://postimg.cc/gallery/sf3uq0bo/

Online hqv

  • Fanatyk!
  • Administrator.
  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1371
  • Fanatyk!
    • Lasu
Odp: Stihl FS 350 nie odpala
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 07, 2019, 10:04:30 pm »
Nowa membrana jest z gaźnika walbro.
Sprawny sprzęt i odpowiednie ubranie to podstawa!

Offline Szarik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Miejsce
    • Stihl FS 350
  • Imię: Krzysiek
Odp: Stihl FS 350 nie odpala
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 07, 2019, 10:10:43 pm »
Tak mi się właśnie wydawało, że w Walbro zawór iglicowy ma być ułożony niżej. Ktoś musiał źle zapakować. Niby membrany były opisane, jako oryginał, a przyszły z jakiejś firmy Garden Parts. A membranę pompującą zostawić, jeśli wygląda tak samo, czy też zmienić, jak przyjdzie cały komplet?

Offline Artur85

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Tarnów
  • Imię: Artur
Odp: Stihl FS 350 nie odpala
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 02, 2019, 09:16:09 am »
Ja mam podobny problem z takim samym gaźnikiem zama w stihl fs300 z 2001 roku. Wymieniłem membrany na oryginalne zama iglice  oraz osobno taką dyszę 4mm. Problem jest taki że pali ładnie tylko jak dam gaz do dechy to robi buuu i prawie gaśnie jak powoli naciskam gaz to nóż się rozpędza kombinowałem, przekładałem, w końcu założyłem starą membranę i wszystko stare choć membrana trochę twardawa w porównaniu do nowej i jest super . Nie rozumiem o co tu chodzi jak wszystko wygląda tak samo jak nowe a nie działa tak jak powinno?

Online hqv

  • Fanatyk!
  • Administrator.
  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1371
  • Fanatyk!
    • Lasu
Odp: Stihl FS 350 nie odpala
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 02, 2019, 09:18:58 pm »
Wrzuć zdjecia nowych i starych membran.
Sprawny sprzęt i odpowiednie ubranie to podstawa!

forum pilarzy

Odp: Stihl FS 350 nie odpala
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 02, 2019, 09:18:58 pm »

 

anything