Autor Wątek: Ursus c 330 vs Władek T 25  (Przeczytany 377 razy)

Offline Robert W.

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 135
    • Podkarpacie
    • Hus .. Makita
    • hus ,, kosa ręczna 8 szt.
  • Imię: Robert
Ursus c 330 vs Władek T 25
« dnia: Listopad 13, 2019, 07:38:25 pm »
Czołem szanowni forumowicze. Sprawa jest nastepująca. Który wg Was, lepiej sie nada jako pomocniczy do lasu? Przyczepka jedno osiowa 3,5m x 1,2m.(taka jak od furmanki tylko z jedną osią) zwózka gałęzi, czasem przyciągnąc jakiś nie wielki klocek, przewieźć cuś z miejsca na miejsce, i zapiąć nie wielki rębak do gałęzi. Jeden i drugi do nie wielkich poprawek, różnica w cenie3-4 tyś. czyli Ruski tańszy. Szofer od mtz lubi sobie policzyć, a od 360 więcej go nie ma niź jest. Tyle że nie będzie to ciągnik do etatowej leśnej zrywki (za mały), ale mój, prywatny, taki na małe gospodarstwo tj, poorać 0,5 h pola, i u rodziny 0,30 arów. mały kultywator, brony i takie tam... reszta to z lasu przywieźć gałęzie, klocki z samowyrobu. Z pieniedzmi u mnie ostatnio słabo, w lesie roboty- tak sobie, a za te pieniądze co tera płacą to..... wcześniej troche służył mi papaj s 301, ale to taty i choć ociec od dobrych paru lat nie da rade nic robić, to... ruszać nie wolno. Kiedyś sie tym jeździło. I gdyby miał blokade dyfru, gdyby... teraz nie wyjade tym na droge, bo papajami nie wolno jeździć. Musi być ciągnik z przeglądem, papierami..... tak na marginesie, c 360 byłby może dobry gdyby nie opinie o nim i apetyt na paliwo. 60 tka 3P - cena i opinie też różne- a robiłem kiedyś z gościem w lesie co miał 3P. silnik dobry, reszta.... spokojnej dyskusji.... :)

Offline pitero36

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 85
    • Husqvarna 340, elektryczna challenge extreme
    • Makita EM3400U
  • Imię: Piotrek
Odp: Ursus c 330 vs Władek T 25
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 13, 2019, 09:14:05 pm »
A co to za opinie o c-360, ciągnik  moim zdaniem całkiem znośny pewnie że trochę pali jak mu się gazuje ale przy spokojnym operowaniu gazem nie jest źle bo silnik moment obrotowy ma spory, władimirec też dość przyjemny, do lasu nie potrzebujesz dwustopniowego sprzęgła, pali naprawdę mało, lepszy i mocniejszy podnośnik niż c-330 i rewers który w lesie może się przydać. Piszę o c-360 i t25 bo na takich pracowałem parę lat ale to było kilkanaście lat temu, o c-330 nie wypowiadam się bo rzadko miałem do czynienia jako kierujący takiego sprzętu.

Offline Pioter

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 107
    • małopolskie
    • ECHO CS-352S
    • ECHO SRM 222ES
    • Multimaszyny.eu
  • Imię: Piotr
Odp: Ursus c 330 vs Władek T 25
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 14, 2019, 12:05:04 pm »
z tej trójki to lepiej dołożyć do C-360. O 330 nie wiele do napisania bo parę razy tylko za kołem, ale T25 w rodzinie od 30 lat. Włodymirec ma jedną podstawową wadę: jest wąski i wysoki. W górach bym tym nie jeździł, jakaś większa uchyłka i już się chce kłaść na bok, tak że trzeba rozsądnie jeździć. Poza tym nie jest zły, trzyma się, odpala, jeździ. Zaorać zaora, wóz drzewa przyciągnie, ale bez rewelacji. Jak masz mało roboty to na paliwie oszczędności wielkich nie zrobisz, ale w lesie 360ka będzie miała dużo więcej mocy i stabilności no i rewers.
pracownik serwisu/sklepu ECHO/SHINDAIWA/AL-KO/SOLO/SNAPPER i wiele innych. Piszę obiektywnie o tym co znam. Jeśli nie chwalę innych marek, to nie miałem sprzętu w ręce, czyli nie mam o czym pisać :)

Offline pitero36

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 85
    • Husqvarna 340, elektryczna challenge extreme
    • Makita EM3400U
  • Imię: Piotrek
Odp: Ursus c 330 vs Władek T 25
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 14, 2019, 05:38:53 pm »
W razie zakupu t25 zawsze możesz go obniżyć i poszerzyć jest do tego przystosowany , sam tak robiłem aby uzyskać rozstaw jak w c-330. Ale i tak jestem również za c-360 bo to dobry traktor a i do lasu lepszego nie trzeba.

Offline Robert W.

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 135
    • Podkarpacie
    • Hus .. Makita
    • hus ,, kosa ręczna 8 szt.
  • Imię: Robert
Odp: Ursus c 330 vs Władek T 25
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 14, 2019, 06:07:13 pm »
Patrze na specyfikacja obydwu ciągników i t 25 ma udźwig podnośnika 650 kg, a 30 stka 700 kg. Tyle że ruski ma w obydwie strony, ciapek tylko podnosi. Ale że władek ma ponoć lepszy podnośnik to też słyszałem. Rozstaw kół w rusku jest max 1470 cm.    A w ciapku przód- 1650 cm, tył-1850. Tylko ja mam właśnie górki. Nie żeby mi sie bardzo śpieszyło, ale ze wszystkimi pomagierami jest co raz gorzej.

Offline mardok1986

  • Longersi :)
  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2967
    • makita dcs5030, dolmar ps5000, jonsered 2152, stihl 200t, solo 681, dolmar 7900
    • makita dbc 4510d x3
Odp: Ursus c 330 vs Władek T 25
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 14, 2019, 06:56:06 pm »
Najlepszy jest górski ciągnik sadowniczy np o taki:

https://www.olx.pl/oferta/ciagnik-ferrari-f-76-4x4-traktorek-gorski-sadowniczy-lamany-przegubowy-CID757-IDBKADo.html#a3dec7d711

niski środek ciężkości, napęd na 4 koła, blokady, spora moc i niska waga

Ogólnie utarło się że trzydziestka to dobry ciągnik, ale tak naprawdę to gówno, szukaj cokolwiek w tej cenie z napęd na 4 koła

Offline pitero36

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 85
    • Husqvarna 340, elektryczna challenge extreme
    • Makita EM3400U
  • Imię: Piotrek
Odp: Ursus c 330 vs Władek T 25
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 14, 2019, 09:50:03 pm »
Co do szerokości standardowa  w c-330 to chyba około 130 cm mierząc od środka do środka opony i raczej te ciągniki na boki się nie przewracają przy normalnym użytkowaniu, a co do podnośnika specyfikacja swoje a praktyka swoje, kiedyś po awarii (pęknięte śruby mocujące zwolnicę ) mój ojciec holował władymircem c-360 dźwigając cały tył właśnie na podnośniku. 4x4 do lasu super sprawa ale na pewno trudno będzie coś znaleźć w okolicach 15000zł w pełni sprawnego.

Offline Trebron

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 336
    • Rumi
    • Efco 3700 Efco 4100C Oleomac GS410CX Oleomac GS 650 Echo CS352 Echo CS420 Stihl261CM w razie W Harder PN5200
    • Oleomac 746
  • Imię: Norbert
Odp: Ursus c 330 vs Władek T 25
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 15, 2019, 04:56:54 pm »
Swojego 366 sadownika sprzedawałem ponad 6 mcy cena wysjsciowa 12 tys przyjezdzali handlarze proponowali max 8tys w koncu dil z sasiadem za 10 bo  do kabiny mu brakowało ;)
Zrywka w lesie takimi pierdkami jat T25 czy Ciapek  przy przyczepie jednoosiowej podstawa to dobre dociazenie na przód zmiana opon z przodu  paski niestety sie slizgaja przy zrywce czy podwózce na sklad .
Wszyskie TKZ czy Goldoni przegubowe sa niedozwolone przy braku kabiny w mojej RDL  którys z kolegów na forum  ma Goldoni typu dzik chwalił i ja pochwale jezdze akurat takim pierdem z zapieta przyczepka przy dowozie sadzonek pod talerze spalanie  1 litra na mth silnik Yanmar male sprytne wjedzie wszedzie zobaczymy moze odkupie bo kolega nie jest pewien stawek w przyszłorocznych przetargach LP .
Tanie uzywane wynalazki z japoni iseki kubota 4wd odradzam to skarbonka bez dna
Niedawno kupilem MF 70 strikto na zrywke przy PKN i pod talerze   zerwane ok 50 mp M2/S4 z terenow bardzo trudnych gdzie trzeba było duzo kluczyć do miejsca odbiorczego  przyczepka zmieniona mini klonica zeby wszedł asortyment 1,2 
Za dzika z przyczepką dałem 2350 zmianea belki z oponami plus zrobienie 4 szt klonic z siatka bezpieczenstwa żeby patyki nie zsuneły mi się na plecy  to koszt 2200 minusy to bardzo duze spalanie tego silnika średnia to 4 litry mieszanki pb na mth .
Mieszkam przy lesie

Offline jakubos88

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 167
    • Husqvarna 560 xp , 353
Odp: Ursus c 330 vs Władek T 25
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 15, 2019, 06:35:24 pm »
Jako że w lutym tego roku kupiłem c-360 do właśnie takiego zastosowania jak twoje. to się trochę wypowiem...
Sam szukałem c-330M Ruskiego t-25 w ogóle pod uwagę nie brałem, (chyba że trafił bym T-30a ale one są drogie...) ze względu na jednostopniowe sprzęgło.. I brak chłodnicy.. (Tak wiem to i wada i zaleta Ale jak gorąco to lepiej mieć chłodnice) ale doszedłem do wniosku że cena ta sama to wole mieć więcej mocy... i kupiłem poczciwą 60:)
Po pierwsze mit na temat dużego spalania w c-360 jest powtarzany do znudzenia przez pseudo rolników którym szkoda 100 złoty na wymianę np pompki zasilającej, Nie słuchaj głupot..
Jeżeli 60 jest zdrowa i pompa w porządku, wtryski nie leją to wcale więcej niż powinna nie spali... to po pierwsze.
Po drugie masz zapas mocy.. Tam gdzie 30 i rusek się dusi.. Tam 60 leci na 5.. Sumarycznie jak będzie ciężko 60 mniej spali ci od 30 i szybciej się zrobi robotę... A w polu też lepiej mieć 52 konie niż 30..
Moja 60 jest z ostatniej produkcji czyli 91r  jestem bardzo zadowolony.. I tobie też polecam..
Jeszcze na koniec ci powiem że w razie W jak cię kiedyś najdzie ochota do 60 w jedno popołudnie można założyć przedni napęd i masz 4x4 ciągnik za małe pieniądze.. Wiadomo że to nie jest szał ale z braku laku i kit dobry..
« Ostatnia zmiana: Listopad 15, 2019, 06:47:05 pm wysłana przez jakubos88 »

Offline Trebron

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 336
    • Rumi
    • Efco 3700 Efco 4100C Oleomac GS410CX Oleomac GS 650 Echo CS352 Echo CS420 Stihl261CM w razie W Harder PN5200
    • Oleomac 746
  • Imię: Norbert
Odp: Ursus c 330 vs Władek T 25
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 15, 2019, 07:47:29 pm »
kupno zadbanej 360  z zabudowa to wydatek co najmniej 15 tys
Mieszkam przy lesie

Offline jakubos88

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 167
    • Husqvarna 560 xp , 353
Odp: Ursus c 330 vs Władek T 25
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 15, 2019, 08:05:26 pm »
kupno zadbanej 360  z zabudowa to wydatek co najmniej 15 tys

A c-330 zadbaną kupisz taniej? Ruska się kupi za ok 10tys ale mnie jednostopniowe sprzęgło odpycha od niego..

Offline Robert W.

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 135
    • Podkarpacie
    • Hus .. Makita
    • hus ,, kosa ręczna 8 szt.
  • Imię: Robert
Odp: Ursus c 330 vs Władek T 25
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 15, 2019, 08:30:17 pm »
Zabudowe to ma zwykle LKT i MTZ 82. Ten ciągniczek który wlepił kol. Mardok to wygląda ciekawie, ale... gdzie ja do takiego czegos części kupie, jakby co siadło. W Agromie? Czy u naszego lokalnego sprzedawcy części? I ceny części do tego raczej nie będą przystępne. Do ciężkiej roboty jest etatowy zrywkarz,  mnie trzeba pare metrów z jednego miejsca na drugie przewieźć, metrówki, gałęzie, ten ciągnik ma służyć mnie i pomagać w pracy, a zulek ma swój. 1 lub 2x tyg. A i to bedzie czasem miesięc stał. Samowyrób, to co czasem też robie z kolegą to nie tylko same gałęzie, bo i całe kloce potrafią leżeć, złomy i wywroty też sie robiło, lina do wiszącego drzewa i jechało sie do przodu. W lesie to sie już nie zajmuje sadzeniami i grodzeniami, tylko tne co jest do wycięcia, czasem na poł "etatu", Ostatnio ciołem w poł złamaną starą jodłe, 1,25m w miejscu cięcia. Wszystko na opał. Trzeba było jeszcze przeciąć na pół prowadnica 28", druga częśc okrzesać i też przeciąć. Na 3x 4x jedno drzewo to sie zrywało. zapioł to kolega do 60 tki 3p i leeeedwo lazła. To w ramach samowyrobu. Ogólnie to bardzo lubie w lesie pracować, ale jeszcze 2 lata i ...50 tka na karku. Zwykle to sie pilarką robi 2-3 gdz dziennie, reszta to składanie gałęsi, troche łupania, pomoc zrywkarzowi i takie tam......Kupuje ciągnik dla siebie pod kątam raczej małego gospodarstwa, a nie na etat do lasu. A że do lasu sie pojedzie...
« Ostatnia zmiana: Listopad 15, 2019, 08:34:40 pm wysłana przez Robert W. »

 

anything
anything