Autor Wątek: Dowcipy  (Przeczytany 90735 razy)

Offline Grizli

  • Ponnse - A logger's best friend. :) Komatsu 931.1 plus C144 amazing too. :)
  • Expert
  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 564
  • RDLP Toruń / RDLP Białystok
    • Husqvarna: 576 XPG,572 XP, 562 XP, 560 XPG, 550 XP, 372 XP, 357 XP, 359, 346 XPG, 353; Jonsered CS 2153 CWH; Stihl: MS 661 C-M, MS 461, MS 441, MS 241 C-M, MS 200; Echo CS 510;
    • Husqvarna: 555 FX, 555 RXT, 545 RX, 343 FR, 343 R, 535 RX, 535 FBx; Stihl: FS 560/460/450/410; Solo 154
    • arconforest @ proml
Odp: Dowcipy
« Odpowiedź #375 dnia: Sierpień 31, 2016, 05:32:23 pm »
Niedzielny obiad, rodzina siedzi przy stole, w pewnym momencie syn pyta ojca:
- Tato, jakie są rodzaje biustów?
Ojciec, nieco zaskoczony, odpowiada:
- Cóż, właściwie są trzy rodzaje, w zależności od wieku kobiety: jak ma 20 lat są jak melony, okrągłe i twarde. Jak ma 40 lat są jak gruszki - wciąż ładne, ale już nie tak jędrne, a jak po 60-tce są jak cebule...
- Jak cebule tato? - dziwi się syn.
- Tak, bo jak patrzysz to płaczesz.
Wkurzyło to nieco żonę i córkę, która zapytała matkę:
- Mamo, a ile jest rodzajów ptaszków?
Mama uśmiechnęła się i odpowiedziała:
- Też trzy, są jak gatunki drzew, w zależności od wieku mężczyzny - jak ma 20 lat jest jak dąb - twardy i potężny. Jak facet ma 40 lat, jest jak brzoza - elastyczny, ale nadal się sprawdza, natomiast po 60- tce jest jak choinka bożonarodzeniowa.
- Jak choinka? - dziwi się córka.
- Tak, bo drzewko jest już martwe, a bombki wiszą tylko dla ozdoby.
Człowiek lasu o mentalności wizjonera zhumanizowanego postępu technologicznego.

forum pilarzy

Odp: Dowcipy
« Odpowiedź #375 dnia: Sierpień 31, 2016, 05:32:23 pm »

Offline nbo

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 21
    • Świętokrzyskie
    • Husqvarna
  • Imię: Norbert
Odp: Dowcipy
« Odpowiedź #376 dnia: Wrzesień 06, 2016, 06:32:13 am »
Żona do męża:
- Jesteś najgorszym leniem jakiego znam, pakuj się i wynoś.
- Ty mnie spakuj...

Offline wyzidan

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
    • Warszawy
  • Imię: Marcin
Odp: Dowcipy
« Odpowiedź #377 dnia: Listopad 23, 2016, 04:10:32 pm »
Mąż dzwoni z polowania do domu:
– Kochanie, będę już niedługo w domu.
– A jak tam łowy, polowanie udane?
– Przez miesiąc nie będziemy kupować mięsa.
– A co upolowałeś? Jelenia?
– Nie.
– to, może Dzika?
– Też nie, przepiłem całą pensję…

rozmowa w aptece:
– Ma pan jakiś bardzo dobry środek na porost włosów?
– Oczywiście, że mam.
– Naprawdę skuteczny?
– Proszę Pana, po prostu rewelacyjny! Widzi Pan wąsacza przy oknie?
– Tak…?
– To moja żona, próbowała tubkę odkręcić zębami.

Siedzi przy stoliku stary pijak i na talerzyku gania widelcem marynowanego grzybka. Podchodzi napakowany dres, bierze leżący obok nóż i nabija sobie na niego tego grzybka. Wkłada do ust i szybko połyka. Pijak podnosi wzrok i pyta:
– I co przeszedł?
– Przeszedł, bo co?
– Nie nieważne, mi się po prostu sk***iel trzy razy zwrócił.

Na egzaminie finansowym:
– Prawidłową odpowiedz zaznaczcie ptaszkiem
– A długopisem można?
Zródło: link

Offline Operi

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Dowcipy
« Odpowiedź #378 dnia: Lipiec 04, 2017, 01:50:30 am »
Pewnego dnia wilk kupił sobie jawę podjechał do zająca i się pyta:
- zając chcesz się przejechać?
- jasne
jadą... 100... 110... 120. W końcu wilk pyta się zająca:
- i jak? Zesikałeś się ze strachu?
-tak - odpowiada cicho zając.
Wilk dumny z siebie odstawia zająca do domu. Zając wkurzył się, kupił sobie najnowszy model kawasaki. Następnego dnia podjechał pod dom wilka.
-Te wilk chcesz się przejechać?
- jasne
jadą 200... 240... 280... Zbliżając się do ostrego zakrętu zając się pyta:
- i jak wilk? Zesikałeś się ze strachu?
-tak...
- to się jeszcze zesrasz, bo nie mogę hamulca dosięgnąć.

xDD
Zwycięzcy robią to, czego przegranym się nie chciało. Jonathan Carroll
Interesuję się sportem i muzyką.

forum pilarzy

Odp: Dowcipy
« Odpowiedź #378 dnia: Lipiec 04, 2017, 01:50:30 am »

 

anything
anything